Bunt szesnastolatki

Album: Sun Machine
Year: 1996
Music by: Marek Jałowiecki
Lyrics by: Marek Jałowiecki


Ona mówi, że kocha jego
Tylko jego, żadnego innego
On jej nie wierzy, a ona płacze
I z parteru na trawnik skacze

Powiedzmy, że masz szesnaście lat
Czarny przed tobą otwiera się świat
Więc robisz pokaz swojej depresji
Dobrzy sąsiedzi cię z trawy podnieśli

Jeśli mnie nie chcesz ja ci pokażę
Jestem jedyną na tym obszarze
Podetnę żyły, odkręcę gaz
Ratujcie kochani kolejny raz
Kolejny raz, kolejny raz

On się wcale tym nie przejmuje
Bunt nastolatki go wciąż dopinguje
Jest przecież mężczyzną dla niej jedynym
Czeka na rozpacz głupiej dziewczyny

Jeśli mnie nie chcesz ja ci pokażę
Jestem jedyną na tym obszarze
Podetnę żyły, odkręcę gaz
Ratujcie kochani kolejny raz

Jeśli mnie nie chcesz ja ci pokażę
Jestem jedyną na tym obszarze
Podetnę żyły, odkręcę gaz
Ratujcie kochani kolejny raz
Kolejny raz, kolejny raz
Comment on this song:

[ back to discography ]
[ back to lyrics list ]
About Myslovitz

Latest News

On Tour

Discography

Lyrics

Photo Albums

Interviews

Fanlisting

Fan Groups

Downloads

Links

Merch

Site Updates

Guestbook

Link to Us

Search the Site

Contact Me

Main



Ads: